Can a Heart Still Break After It’s Stopped Beating ?“

Michael Skweres

Polska, mieszkam w Polsce

Temat podpadnie na pewno pod kategorię polityczną, choć ta mnie zupełnie nie bawi i nie interesują mnie pokrzykiwania kolejnych idiotów o tym jak to brzoza wypełniona materiałami wybuchowymi wzbiła się i zaatakowała przelatujący samolot. Może miała taki kaprys, a jedynie przypadek sprawił, że trafiła na nieodpowiedni w tym momencie wehikuł.

Zdanie wyżej napisałem gdy temat na tego typu wpis pojawił się w mojej chorej głowie. Chorej zapewne nie tylko dlatego, że tak uważam, ale również dlatego, że kraj w którym mieszkam jest chory. Czy inne takie są ? Nie wiem, nie byłem i zapewne sprawdzi się tutaj powiedzenie, które ktoś może przytoczyć, że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Po sobie wiem, że tak jest.. każdy z nas się zapewne o tym przekonał, że gdy brak pełnego obrazu, różné sytuacje i miejsca wydają się być lepsze, ciekawsze i piękniejsze.

Poza wszystkim, aktywuje się nasza psychika. Jadąc na wakacje, z reguły cieszymy się do tego stopnia faktem, że oderwiemy się od swojej rzeczywistości, że nie ważné jest nic poza tym. Problemy, warunki, ceny.. przechodzą na dalszy plan. Liczy się to, że wyrwaliśmy się z własnego podwórka i ma być dobrze.. i z reguły jest. A jeśli coś nie było.. zapominamy o tym, pamiętając tylko pozytywy.

Wracając na ziemię..

mieszkamy w Polsce. Nasz kraj jest ładny, naprawdę. Wystarczy wybrać się za miasto. Nie mam na myśli wyprawy z miasta do miasta, ale gdzieś gdzie cywilizacja zwolniła. Las, puszcza, park narodowy. Na tak małym terenie mamy ich naprawdę sporo i choć nie było mi dane odwiedzić wielu z nich, to Puszcza Zielonka na północ od Poznania wystarczy i może służyć za dobry przykład. Są jeziora, są wioski, są wspaniali ludzie.

Niestety ten kraj i ludzi psuje garstka idiotów, którzy nami rządzą i nie.. nie mam tu na myśli hasełek w guście “Lepper musi odejść”.. bo ten się.. powiesił. Może i dobrze, bo by się chłop tylko denerwował, choć nie wątpię, że z niego był taki sam cwaniak jak z całej reszty ekipy i nie ważné pod jaką partią i kto się aktualnie podpisuje. Szczerze mówiąc koło dupy mi to biega, bo koniec końców przecież każdemu przy korytku chodzi o to samo. 

Dlaczego jak wspomniałem na starcie nasz kraj jest chory ? 

Tutaj znów wydarzenia ubiegły mnie i mój czas, gdy mogłem zabrać się za ten spis. Gdy zapisałem sobie temat, który chcę poruszyć.. chodziło mi tylko, albo aż o to, że służba zdrowia jest chora, a nasz kraj wprost okrada ludzi.. nie tylko z pieniędzy, ale ich zdrowia. Co jest ważniejsze, proszę sobie odpowiedzieć samemu. Każdy z nas płaci ciężkie pieniądze na ZUS, na podatki i na służbę zdrowia. Nawet jeśli nie korzystamy z usług, płacimy. Skupiając się na służbie zdrowia.. moja mama poślizgnęła się na schodach bloku, w którym mieszkamy. Diagnoza.. złamanie w okolicy obojczyka. Gips (tradycja), zdjęcie gipsu i.. tutaj zaczynamy przedstawienie drodzy Państwo. Wchodzą clowni. 

Pierwsza rehabilitacja.. rok później. O radości.. poczekamy tylko ROK ! Kolejna.. jakże by inaczej.. kolejny rok dalej. Co taka rehabilitacja da ? GÓWNO ! Dlaczego za to płaci ? Pracowała na ten pierdolony kraj. Teraz tego Państwa nie stać na rehabilitację ? Ile wyciągnęli z niej pieniędzy ? 

Ja.. miałem mały wypadek. Nic strasznego. Dziurka w dłoni. Sam bym się nie wybrał do lekarza.. w końcu podreptałem do przychodni domowego, gdzie jestem zarejestrowany (czyt. kasują ze mnie czy tam chodzę, czy nie). Pani w recepcji (pomijamy, że chamska) pyta czy mam skierowanie do lekarza. 

DO KURWY NĘDZY ! Idę do lekarza i muszę mieć skierowanie do lekarza. Genialne w swojej prostocie prawda ? Temat deklaracji wiary przy tym to osobny temat i kolejna z chorób, która toczy ten kraj i ma wpływ na każdego z nas. Nawet jeśli ktoś sądzi, że w tej chwili nie, nigdy nie wie, kiedy trafi na lekarza idiotę, który postać fikcyjną stawia nad dobro pacjenta. 

Tymczasem ostatnie dni.. godziny w zasadzie pokazały nagraniem z knajpy, że nie tylko ja uważam, że to państwo jest chore. Wniosek.. coś zmienić. Tak.. łatwo powiedzieć, trudniej wykonać gdy kolesie myją sobie rączki i nie tylko. Korytko jest święte, a stołek pod tyłkiem wymoszczony. 

Sory Polsko.. słowami Marii Peszek. Wiem, że nie jestem w stanie niczego zmienić. Wiem, że nie będzie tutaj nigdy inaczej. Wiem też, że jeśli sam o siebie i bliskich nie zadbam, ten kraj, który każdego miesiąca mnie, ich i Was drodzy czytelnicy perfidnie okrada tego nie zrobi.